Mała czarna Jacobs Kronung

Przyszedłem dzisiaj do biura, a tam czekała na mnie miła niespodzianka. Na biurku leżała paczka, a w niej prezent od klienta. Dostałem kawę Jacobs Kronung. Pamiętacie jak pisałem o ekspresie do kawy w biurze? Kilka dni temu miałem spotkanie z potencjalnym klientem w moim biurze. kawa jacobs kronungPrzygotowałem specjalnie dla niego ofertę. W trakcie pertraktacji uraczyłem klienta, moją aromatyczną kawą. Dzięki temu mieliśmy okazję zamienić kilka słów o ekspresach i sposobie parzenia kawy. Okazało się, że mój klient również jest fanem kawy. Nasza rozmowa z biznesowych tematów zeszła w końcu na sposoby parzenia kawy ;]. Tak sympatycznie się nam gawędziło, że z godziny zrobiły się dwie! Spotkanie wypadło bardzo pozytywnie i nie ukrywam, że miałem nadzieję na podpisanie umowy. Dzisiaj dostałem maila z propozycją nowego spotkania w celu podpisania umowy, a kurierem przyszła do mnie mała paczka z kawą Jacobs Kronung. Przyznam, że to był bardzo miły upominek dlatego natychmiast napisałem maila z podziękowaniami. O dziwo, natychmiast dostałem odpowiedź! Mój nowy klient napisał, że bardzo się cieszy że upominek się spodobał i że chętnie podpisze umowę z naszą firmą. Na koniec maila dodał, że to moje podejście zaważyło o podpisaniu z nami umowy – miał podobną ofertę od innej firmy ale kawa i moja osoba przekonały go do nas ;]. Nie ma to jak umiejętności interpersonalne w połączeniu z małą czarną! Oczywiście nie mogło być inaczej, haha! Mój szef również był zadowolony i postanowił wejść do mnie do biura na kawę. Sami widzicie, że ekspres do kawy w biurze to rewelacyjny pomysł ;].