Biznesowe święta

Ledwo zapalaliśmy znicze na grobach bliskich, a w sklepach, dużych sieciówkach i okolicznych marketach już pojawiły się ozdoby świąteczne. Wydaje się to nielogiczne i delikatnie mówiąc mało delikatne jednak biznes rządzi się swoimi prawami. Jak podaje jedna z większych czołowych gazet w Polsce, dzień 2 listopada to czas, kiedy znicze i kwiaty są zastępowane świątecznym asortymentem. Wśród ludzi zarządzających sprzedażą nikogo to nie dziwi bo ludzie hurtem ruszają do sklepów i to coraz szybciej.

images

Wydatki Polaków z okazji Świąt Bożego Narodzenia z roku na rok są wyższe. W 2014 roku Polacy wydali aż 280 euro gdzie w 2013 aż o 13% mniej. Powyższe kwoty nie są znacząco wysokie porównując je z kwotami jakie wydają nasi zagraniczni sąsiedzi jednak co roku są wyższe.

Coś co raczej się nie zmienia to podział wydatków. Zdecydowanie najwięcej wydajemy na zakupy spożywcze, a w późniejszej kolejności na prezenty. W związku z takimi wynikami to właśnie sklepy z żywnością najszybciej ruszają z ofertą świąteczną.

Jak sami widzicie chyba już nikogo nie powinno dziwić, że w Dzień Zaduszny możemy spotkać się udekorowanymi witrynami sklepowymi. W końcu to my sami pędzimy do marketów w poszukiwaniu bożonarodzeniowych prezentów i tym samym napędzamy tą gigantyczną machinę jaką jest reklama i sprzedaż.

Osobiście uważam, że jest to po prostu biznes i właśnie w taki sposób działa. Kto pierwszy ten lepszy i w tym przypadku jest podobnie. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że klimat Świąt Bożego Narodzenia jest wyjątkowo miły dlatego spacerowanie po sklepowych alejach ze świąteczną muzyką w tle jest wyjątkowo przyjemne ;].

Źródło zdjęć: demotywatory.pl