c.d. mojej przygody z franczyzą i Starbucks ;]

Dzisiaj kontynuacja poprzedniego posta ;].

Dlaczego zostałem zmuszony do pożegnania się ze swoim ‚idealnym pomysłem’? Okazało się, że Starbucks nie działa na zasadzie franczyzy. Z początku byłem bardzo rozżalony bo byłem pewien swojej decyzji i byłem gotów otworzyć kawiarnię, a tu wszystko przepadło. Starbucks-Employees-Receive-New-Benefits2-650x487Po kilku dniach doszedłem do wniosku, że widocznie tak miało być no i to był koniec moich myśli o franczyzie. Niedługo potem znalazłem ciekawą pracę i zapomniałem o moim pomyśle. Z tego co zdążyłem się zorientować zanim napisałem tego posta, Starbucks do chwili obecnej nie przekazuje praw franczyzy. Może to i dobrze bo dzięki temu zachowuje swój niesamowity klimat i jakość? Uważam, że jedynym powodem dla którego franczyza mogłaby okazać się kiepską inwestycją jest brak odpowiedzialności za jakość usług. Przede wszystkim należy pamiętać, że decydując się na franczyzę musimy zadbać o każdy detal i nie jest to tak, że wszystko mamy podane na złotej tacy. To dalej my tworzymy miejsce. Czy w przypadku franczyzy czy działalności na zwykłych zasadach najważniejsze są szczegóły i zaangażowanie! To się nigdy nie zmienia i jest tak samo ważne w przypadku każdej branży. W końcu wyobraźcie sobie przedszkole bez placu zabaw albo bez własnej kuchni? Obecnie na rynku jest mnóstwo takich przedszkoli, a z racji braku miejsc w zwykłych publicznych placówkach, rodzice wysyłają swoje pociechy do takich miejsc. Niby to tylko kuchnia, posiłki czy huśtawki ale jednak jest to bardzo ważne bo decyduje o jakości przedszkola. Tak jest w przypadku wszystkich branży. Pamiętajcie o tym jeżeli zdecydujecie się na swoją działalność – jakość przede wszystkim!

Źródło ikony wpisu: pl.wikipedia.org