Czy Polacy potrafią oszczędzać?

Czy Polacy potrafią oszczędzać? Ile oszczędności ma przeciętny pan Kowalski?

Aby odpowiedzieć na powyższe pytania musimy zacząć od… pracy i zarobków ;]. Okazuje się, że Polacy oszczędzają ale mało. Eksperci doszukują się problemów w umiejętnościach wydawania pieniędzy (tak, to jest umiejętność! Albo jej brak ;)…) tymczasem w mojej opinii ‚pies jest pogrzebany’ w polskich… zarobkach.

Przeciętny Polak zarabia około 3 000 złotych netto. To bardzo mała kwota w porównaniu z pozostałą częścią Europy. I jak tu oszczędzać – z czego?

  • Załóżmy, że pan Kowalski ma 32 lata, żonę i właśnie urodziło mu się dziecko. Jego zarobki to średnia krajowa czyli dokładnie 3 000 złotych netto. Żona jest na urlopie macierzyńskim i dostaje 2 000 złotych netto. Razem zatem mają 5 000 złotych – wydaje się całkiem sporo prawda? Niestety to tylko pozory. Państwo Kowalscy muszą co miesiąc zapłacić ratę kredytu za swoje M3, która wynosi 1 200 złotych. Do tego dochodzą opłaty za mieszkanie i samochód. Zaokrąglając wychodzi, że na życie zostaje im około 2 800 złotych. Ta kwota musi im starczyć na cały miesiąc i są to pieniądze przeznaczone na żywność, leki, wizyty u pediatry z maluchem, pampersy, kosmetyki, później żłobek itp., itd. Oczywiście to pozytywna opcja. Co mają zrobić młode małżeństwa, które mają więcej dzieci?

Jak sami widzicie ciężko odłożyć z takiej kwoty jakiekolwiek pieniądze. Jest szansa, że odłożymy 500 złotych ale myślę, że dużym kosztem, a i tak może wyskoczyć sytuacja alarmowa, np. dentysta., a ten nie jest tani ;].

Źródło zdjęć: blog.wybierarka.pl