Dobry szkoleniowiec

Dostałem dzisiaj ponownie już propozycję poprowadzenia szkolenia obsługi klienta. Osoba, która się ze mną kontaktuje w tej sprawie uważa, że świetnie sobie poradziłem i nalega na następne szkolenia. Przyznam, że to bardzo miłe ale nie uważam się za specjalistę w tej dziedzinie więc trochę się dziwię, że tak nalegają. Naturalnie chcą mi za to zapłacić i już kontaktowali się w tej sprawie z moim szefem, który wyraził zgodę. Swoją drogą zdziwiłem się, że szef tak chętnie się zgodził bo przecież zajmie mi to trochę czasu, który mógłbym poświęcić na sprawy firmowe. Jak stwierdził, nie ma ciśnienia, a mnie uważa za najlepszego pracownika więc dlaczego miał się nie zgodzić. Zresztą uważa, że dobrze mi takie szkolenia wychodzą w związku z czym muszę je lubić. Faktycznie jest w tym coś, że lubię uczyć – szkolić innych i dobrze się odnajduję na takim stanowisku jednak nie jest to coś co chciałbym robić w przyszłości więc myślę, że seria szkoleń, które już przeprowadziłem dla pracowników naszej firmy, stażystów i szkolenia zewnętrzne, stanowczo wystarczą. Tak też powiedziałem szefowi i skontaktowałem się z firmą, która mnie do tych szkoleń namawia i grzecznie (już drugi raz) odmówiłem. Moje zdziwienie było tym większe, że dzisiaj ponownie do mnie zadzwonili i nalegali abym zmienił zdanie. Twierdzą, że nie mieli lepszego szkoleniowca, a moja osoba znacznie zwiększyła popularność szkoleń z obsługi klienta. Wyobraźcie sobie, że nawet zaproponowali mi podwójną stawkę! Tak męczyli, że postanowiłem nie odmawiać i się zastanowić nad propozycją. Swoją drogą nie wiedziałem, że jestem aż taki dobry ;].

Źródło ikony obrazu: hometrak.com