Idealny czajnik

Kupiłem na święta matce czajnik elektryczny i wyobraźcie sobie, że dzisiaj zepsuł się mój, w domu. Niby byłem w sklepie i oglądałem czajniki ale tak naprawdę to pojechałem i wziąłem model, który upatrzyła sobie moja mamuśka więc nie bardzo orientuję się na co warto zwrócić uwagę i w konsekwencji jaki czajnik elektryczny wybrać. czajniki elektryczneJeżeli chodzi o moją skromną osobę to zależy mi aby czajnik był duży – mimo że mieszkam sam piję dużo herbaty i to często trzy pod rząd więc pojemność to dosyć istotna kwestia. Ważne także aby ciekawie wyglądał ;]. Jestem gadżeciarzem więc przydałoby się coś ciekawego. W końcu czajnik stoi zawsze na wierzchu więc miło aby był względny ;]. No i jakby miał jeszcze kilka dodatkowych bajerów typu, maszynka 100 złotówek to byłoby idealnie! Haha, tak na poważnie to znalazłem coś co mnie zainteresowało ale cena trochę powalająca. Czajnik Bugatti za ponad 1000 złotych. Wiem, makabrycznie dużo ale jest niezły. Przede wszystkim ergonomiczny design i komputerek wbudowany w rączkę. Poza podstawową funkcją gotowania wody ma kilka dodatkowych, ciekawych funkcji. Taki czajnik ma opcję zegara, który pozwala ustawić gotowanie wody na określoną godzinę. Dodatkowo możemy ustalić temperaturę gotowania. Zakres wynosi od 40 do 100 stopni. Jest to świetna funkcja ponieważ często nie potrzeba nam wrzątku, a np. 42 stopni do wody z miodem i cytryną. Jeżeli nie wiecie to woda powyżej 42 stopni zabija wszystkie właściwości miodu. Kolejnym plusem tego cudeńka jest jego specjalnie zaprojektowana budowa. Pozwala ona na maksymalnie obniżyć straty ciepła dzięki czemu czajnik pobiera mniej prądu. Generalnie czajnik idealny dla mnie ;]. Jedynie cena odstrasza. Zresztą sami zobaczcie – warto?