Jak spędzić dobry dzień w biurze – cz. II

Jak obiecałem ostatnio dzisiaj druga część poradnika – pozytywny dzień w pracy ;]. Tych, którzy nie czytali poprzedniego wpisu namawiam do zajrzenia bo jest tam kilka punktów od których należy zacząć! Kolejnym istotnym punktem, który jest niezbędny do przeżycia pozytywnego dnia w biurze to promienie słoneczne. Jak tylko się obudzisz i wstaniesz, a za oknem świeci delikatne słońce, stań w promieniach, zamknij oczy, uspokój myśli i weź dziesięć głębokich i wolnych oddechów. Pozwoli ci to na lepsze dotlenienie mózgu, a promienie słoneczne automatycznie powinny poprawić ci humor. Dodatkowo ten zabieg powinien pozytywnie wpłynąć na twój nocny sen! Taki drobiazg, a tak wiele zmienia ;]. Skoro już udało ci się zdobyć dodatkowe 15 – 30 minut przed wyjściem do pracy, polecam poświęcić je na coś co pozytywnie wpłynie na twój nastrój. Może być to dobra książka, rozmowa z dziewczyną lub ulubiona audycja radiowa. Będzie ci znacznie łatwiej spędzić dobry dzień na swoim krześle biurowym jeżeli rano napełnisz umysł pozytywnymi myślami. Droga do pracy również powinna być naładowana pozytywną energią! Włącz ipoda z ulubioną playlistą lub audiobooka, który pozytywnie cię nastraja. No dobrze, dotarliśmy do pracy – i co teraz? Teraz zaczyna się podróż, którą nazwałem „empatia”. Niezależnie od tego co robisz i czy pracujesz bezpośrednio z klientem pamiętaj aby zawsze wczuć się w sytuację drugiej osoby. Dzięki temu znacznie ograniczysz swój stres i zdenerwowanie. Jeżeli postawisz się w czyiś „butach” to łatwiej ci będzie zrozumieć motywy drugiej osoby. To były kolejne wyzwania, które mam nadzieję, że podejmiecie. Zapraszam na swój kolejny post, który będzie ostatnim z tej serii ;].

Źródło ikony wpisu: theprospect.net