life ;]

Dzisiaj w firmie mieliśmy niezły „bajzel”. Nasza nowa sekretarka Kasia zajęła się uporządkowaniem wszystkich dokumentów – rzecz jasna na wyraźną prośbę szefa. W związku z ostatnim zamieszaniem ze starą sekretarką i jej natychmiastowym zwolnieniem, wszystkie dokumenty pozostały zostawione same sobie… . segregatorKasia nie miała okazji zapytać o system jakim kierowała się jej poprzedniczka podczas układania segregatorów więc tym bardziej jej praca była podwójna. Zaczęła porządki z samego rana, a punkt piętnasta nie była nawet w połowie. Wychodząc z pracy zrobiło mi się jej szkoda więc zapytałem czy może jej w czymś nie pomóc. Moja dziewczyna pojechała na weekend do swojej chrześnicy do Szwajcarii więc miałem wolny wieczór. Kasia – nasza nowa sekretarka natychmiast powiedziała, że jeżeli tylko mam ochotę to będzie bardziej niż uradowana, że jej pomogę. Tak więc następne pięć godzin spędziłem na porządkowaniu umów, pitów i innych dokumentów. Około godziny 21 skończyliśmy i pozostało nam tylko poukładać segregatory na pułkach. Muszę przyznać, że nawet nie wiem kiedy, zrobiło się tak późno. W ramach podziękowania, Kasia zaproponowała mi piwko – niedaleko w barze. Było tak miło, że nie mogłem się nie zgodzić. Zresztą, Kasia jest wyjątkowo ładna i intrygująca więc nie mogłem jej odmówić jeżeli wiecie o co chodzi ;]. W barze spędziliśmy kolejne trzy godzinki, praktycznie cały czas rozmawiając. Pamiętam jak poznałem moją dziewczynę i chyba podobnie było z Kasią. To dziwne, bo od kilku lat nie mogłem spotkać kobiety, która by mnie tak zafascynowała, że miałbym ochotę na kolejne spotkania, a w konsekwencji związek. W momencie, kiedy spotkałem moją kobietę byłem przekonany, że to ta jedyna i niepowtarzalna dziewczyna, a tu nagle pojawia się druga i to także mocno intrygująca. Nie chodzi o to, że mój związek znaczy dla mnie mniej czy też zacząłem myśleć aby go zakończyć ale zastanawia mnie fakt, że jak nie ma sensownych dziewczyn to nie ma w ogóle, a jak już jakaś się znajdzie to nagle musi pojawić się druga… .