Mały remoncik garażu ;]

W związku z latem, które nastało ;] postanowiłem wziąć sobie dwa dni wolnego na mały remont garażu. Niestety nie mam zbyt wiele czasu na porządki dlatego mogę śmiało napisać, że obecnie mój garaż wygląda jak duże wysypisko na śmieci z pustym miejscem na samochód ;]. regal metalowyW garażu trzymam narzędzia, rower, stare szafki, w których znalazłem miejsce na przetwory mojej mamy i kilka butelek wina. Oczywiście znajdzie się tu o wiele więcej innych ciekawych przedmiotów ale nie są one warte uwagi ;]. Jestem raczej porządnicki dlatego garaż to moje „niechlubne” pomieszczenie gdzie nikt (poza mną rzecz jasna) nie ma wstępu. Postanowiłem to zmienić i kilka dni temu usiadłem nad kartką papieru, na którą przelałem wizję „idealnego garażu”. W momencie, kiedy skończyłem projekt postanowiłem pojechać do makro i zakupić odpowiednie rzeczy. Wybrałem rewelacyjny regały metalowe na jedną ścianę i pasujące do niego metalowo plastikowe szafki. Jednocześnie zakupiłem profesjonalny wieszak na rower i specjalne szafki na narzędzia. Jeszcze tego samego dnia postanowiłem zadzwonić do kumpla i zapytać czy nie chce mi pomóc przy moim małym remoncie. Nie ma to jak piwko i męskie roboty w garażu więc nie musiałem długo prosić ;]. Samo wynoszenie wszystkich staroci zajęło nam trzy godziny, więc o myciu podłogi i segregowaniu rzeczy już nie wspomnę. Drugiego dnia zajęliśmy się składaniem metalowych regałów, szafek i innych mebli. Na koniec postanowiliśmy zadzwonić po kilku kumpli i zrobiliśmy sobie amatorski wieczór przy whiskey, pokerze i cygarach. Wszystko poszło nam na tyle sprawnie i szybko, że w zasadzie dalej zostały mi dwa dni urlopu, z którymi nie mam pojęcia co zrobić. Może dwa dni masaży w SPA po ciężkiej pracy ;]?