Nowa firma

Wczoraj wieczorem odwiedził mnie mój ojciec z bardzo ciekawym pomysłem. Otóż jego przyjaciel postanowił zamknąć sklep z akcesoriami do sprzątania, ponieważ dość mocno podupada na zdrowiu i nie jest już w stanie dalej ciągnąć swojej małej firmy w związku z czym zaproponował mojemu tacie, że odsprzeda mu cały asortyment za połowę ceny! akcesoria do sprzątaniaOczywiście jest to niezła okazja ale co dalej? Sklepu przecież nie będziemy otwierać dlatego potrzebne jest miejsce na przechowanie całego asortymentu. Skoro nie będziemy otwierać sklepu to będziemy musieli zastanowić się nad założeniem strony internetowej, która posłuży nam jako internetowy sklep. Niestety są to koszta, które wcale nie są takie małe. Jeżeli jednak nie sklep stacjonarny, ani też sklep internetowy to zostaje handel obwoźny lub sprzedaż na targu. Asortymentu jest na tyle dużo, że sprzedaż może potrwać ponad miesiąc przy dobrych obrotach dlatego jest to do przemyślenia. Dodatkowo pojawia się tu problem jakim jest moja staruszka ;]. Mój ojciec jest osobą, która próbowała w życiu wielu różnych prac i do każdej podchodził z wielkim entuzjazmem i przekonaniem, że odniesie sukces. Niestety w większości przypadków nie wychodziło tak jak chciał i utopił już trochę pieniędzy dlatego do najnowszego pomysłu moja mama również podeszła sceptycznie. No i tutaj pojawił się pomysł mojego ojca, który już przedstawił matce. Jeżeli ja mu pomogę i razem coś podziałamy to ona się zgadza. I co teraz zrobić? Mam masę pracy, mało wolnego czasu, który ostatnio poświęcam na organizowanie swojego portfolio związanego z projektowaniem, a tu jeszcze firma mojego ojca. Przyznam, że nie bardzo podoba mi się ten pomysł bo zarobić na nim nie zarobię, a czasu pochłonie to całkiem sporo. No ale ojciec będzie miał zajęcia.. co zrobić???