Nowa pozycja do pracy?

Przypadkiem trafiłem w sieci na ciekawy artykuł o pracy za biurkiem, a w zasadzie o pracy na… stojąco. Natychmiast zainteresowałem się artykułem bo ten temat jest mi szczególnie bliski.

Praca w biurze w dzisiejszych czasach wymaga wielogodzinnego spędzania czasu w pozycji siedzącej. Niestety nie jest to zdrowe dla naszego kręgosłupa. Do tego „w kość” dostaje także wzrok oraz nogi. Kilkugodzinne siedzenie na krześle/fotelu prowadzi do licznych chorób. Zaczynając od zwyrodnienia kręgosłupa przez drętwiejące kończyny do jeszcze poważniejszych chorób.

Co zrobić aby zminimalizować negatywne skutki pracy „na siedząco”?

  • Przede wszystkim należy pamiętać o tym aby robić sobie możliwie częste przerwy. Podczas kilkuminutowej pauzy należy wstać i wykonać kilka prostych ćwiczeń, które odciążą zmęczony kręgosłup. Jeżeli należycie do tych osób, które ćwiczeń nie lubią i za nic w świecie nie dadzą się do nich przekonać, należy wykonać kilkuminutowy, krótki spacer. Podczas spaceru zaleca się delikatne rozciąganie!
  • Jeżeli jest taka możliwość, warto zaczerpnąć świeżego powietrza. Dotlenimy organizm za co będzie nam bardzo wdzięczny ;].

Zdarzają się także pracownicy, którzy nie mają czasu (albo tylko tak twierdzą) na przerwę. Co wtedy?

  • Wówczas jedynym ratunkiem jest odpowiednia pozycja na fotelu, a także sam dobór idealnego fotela. Nie będę o tym pisał, ponieważ już miałem okazję pisać o tym na blogu dlatego zainteresowanych odsyłam do wcześniejszego posta.

A co jeżeli nie stać nas na odpowiedni fotel, a prawidłowa sylwetka podczas pracy nie bardzo nam pasuje? No i w tym momencie pojawia się hasło, którego użyłem na początku czyli: praca na stojąco. Da się? Zdecydowanie tak ale o tym już niebawem :].

Źródło ikony wpisu: weblog.infopraca.pl