Nurek golfowy – dziwny zawód?

Tym razem będzie coś dla sportowców ;]. Umiesz pływać, masz zrobiony kurs płetwonurka i do tego kochasz spędzać nieograniczony czas w podwodnej krainie? Jeżeli na większość pytań odpowiedziałeś twierdząco mam coś dla ciebie! Zawód nurka, którego jedynym zadaniem jest… wyławianie piłeczek golfowych!

  • Tak moi drodzy, taki zawód istnieje i ma się całkiem dobrze ;]. Jak zapewne wiecie, na dużym polu golfowym znajdują się zbiorniki z wodą. Mogą być to sztuczne zbiorniki ale także i naturalne. Wszystko zależy od budżetu jaki jest przeznaczony na budowę pola golfowego chociaż niezależnie od rodzaju zbiorników wodnych – są to gigantyczne koszty. No ale przejdźmy dalej ;]. Podczas gry w golfa wiele piłeczek golfowych ląduje w zbiorniku wodnym. Uwierzcie, że nawet doświadczonym graczom się to zdarza. Zatem wyobraźcie sobie zbiornik wodny po roku? Prawdopodobnie nie byłoby w nim nic więcej jak piłeczki golfowe. Jednym rozwiązaniem jest ich wyłowienie i właśnie po to potrzebni są nurkowie. Ich głównym zadaniem jest nurkowanie i wyciąganie piłeczek z wody.

Ile dziennie piłeczek golfowych wyciąga nurek ze zbiornika wodnego?

  • Jeden z najbardziej znanych nurków golfowych czyli W.S. Rotchild twierdzi, że podczas jednego popołudnia udało mu się wyłowić aż 15 800 piłeczek! Całkiem sporo prawda ;]?!

Ile zarabia nurek golfowy?

  • Stawki liczone są zazwyczaj od wyłowionej piłeczki i jest to średnio od siedmiu do dwunastu centów. Zatem w przypadku tego zawodu liczy się ilość. Im więcej piłeczek uda się wyłowić nurkowi golfowemu tym więcej zarobi :].

Źródło zdjęć: bebzol.com