Paczki świąteczne

Tak, to już za lekko ponad miesiąc. Ja się już nie mogę doczekać, a wy? Pisałem kiedyś o paczkach firmowych, które dostajemy zwykle od swojego pracodawcy na chwilę przed świętami. Teraz spróbuje wam pomóc z prezentami dla, które zamierzacie kupić znajomym i rodzinie.Zwykle jest z tym problem – jednak nie musi być tak co roku czy co święta lub okazje. Ja wychodzę z takiego założenia że prezent absolutnie nie może być na siłę. Nie kupujemy przysłowiowej „pierdółki” bo zapewne sami przyznacie, że nikt z nas nie chciałby znaleźć takiego zbędnego elementu pod choinką. To jest ważne gdyż unikniemy w ten sposób nieporozumień. Ja kieruje się 3 zasadami:

  1. Staram się rozpoznać oczekiwania i wymagania prezento-biorcy
  2. Jeśli z punktem 1 jest problem to szukam książki/płyty/wina które lubi osoba, która zamierzam obdarować
    -> to są tak zwane moje „uniwersale”, które każdy powinien dostosować do siebie i do danej osoby
  3. Kupon podarunkowy, prezentowy, etc.;

ida-swietaOstatni punkt stosujemy wtedy gdy zupełnie nic nie jesteśmy w stanie wymyślić i byliśmy w stanie kupić cokolwiek… nie! Wydaj 25, 50, 100, 200 a nawet 500zł na „kartkę”, z którą ktoś będzie mógł się udać do konkretnego sklepu by kupić to co chce! Twoja w tym głowa by wybrać odpowiedni sklep lub sieć, w której nasza obdarowana osoba będzie mogła znaleźć coś dla siebie. Aktualnie prawie każda szanująca się sieć sklepów posiada własne bony. Natomiast mniejsze sklepy zadowolić się mogą kupnymi bonami – informację o nich znajdziecie w poprzednich wpisach mojego bloga.