Pan przedszkolanka…

Zawód, który zdecydowanie zdominowała płeć piękna? Z pewnością znajdzie się kilka takich, a ja dzisiaj postanowiłem zająć się jednym z nich ;]. Pan przedszkolanka – co powiecie na to?

  • 1421091064879W polskich przedszkolach (ale nie tylko) nauczycielki to w 95% kobiety. Osobiście jeszcze nigdy nie miałem okazji spotkać mężczyzny, który trudni się jako nauczyciel wychowania przedszkolnego. Fakt, że do przedszkola nie chodzę – ostatni raz miałem tą przyjemność jak skończyłem sześć lat ;]. Tak na poważnie to zdarzyło mi się kilka razy odebrać siostrzeńców z przedszkola i tyle. Nie zmienia to jednak statystyk. W Polsce praktycznie nie ma nauczycieli wychowania przedszkolnego rodzaju męskiego. Dlaczego?
  • Powodów jest z pewnością wiele jednak głównym i najbardziej rzucającym się ‚w oczy’ są tzw. predyspozycje, stereotypy i… natura. Już tłumaczę o co chodzi. Kobiety ZAZWYCZAJ mają więcej cierpliwości do małych dzieci i są ‚cieplejsze’. Oczywiście nie oznacza to, że nie ma mężczyzn z takimi cechami. Jak najbardziej są jednak w przeważającej mniejszości. Innym powodem jest stereotypowe podejście do tego zawodu. Wyobraźcie sobie, że odprowadzacie dziecko do przedszkola, a tam zamiast miłej, uśmiechniętej pani, widzicie podskakującego i klaszczącego pana ;]. Ten pan nie tylko podskakuje, robi pajacyki ale także śpiewa, a jak trzeba to sadza dziecko na kolana i przytula. I jak? Dziwnie się to czyta? W mojej opinii trochę tak. Zawód pana przedszkolanki wydaje się mało męski. No właśnie – wydaje się ale niestety to nadal jeden z głównych czynników.

Źródło zdjęć: stuff.co.nz