Po pracy ;]

Jak pisałem w swoim ostatnim poście okazało się, że moja stara znajoma z liceum poprowadziła u nas w firmie szkolenie z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Jak też mówiłem wcześniej postanowiliśmy po tym szkoleniu wybrać się na małą czarną do mojej ulubionej kawiarni w mieście. Spędziliśmy tam ponad dwie godziny i w zasadzie tylko dlatego zakończyliśmy spotkanie bo Karolina musiała odebrać dzieciaki od swoich teściów. Przyznam, że bardzo się zmieniła i to było pozytywnym zaskoczeniem. Z kolei ona stwierdziła, że ja się nic nie zmieniłem i wyglądam dokładnie tak jak w liceum!? No może mam kilka drobnych zmarszczek na twarzy i siwych włosów na głowie ale poza tym wyglądam dokładnie tak jak mnie zapamiętała. Ciekawe bo mówi mi to wiele osób. Muszę mieć dobre geny ;]. Karolina obecnie zajmuje się prowadzeniem szkoleń ale nie jest to coś co chce robić dożywotnio. Dopiero niedawno wróciła do pracy po macierzyńskim i to była pierwsza praca jaką udało jej się znaleźć. Przed zajściem w ciążę była zastępcą dyrektora w dużej firmie marketingowej ale niestety musiała zwolnić stanowisko ze względów zdrowotnych. Powrót do starej pracy okazał się niestety niemożliwy, ponieważ firma przeniosła się do Warszawy. Trochę się z mężem zastanawiali czy także się nie przenieść do stolicy ale w końcu postanowili, że nie jest to miejsce gdzie chcą wychowywać dzieciaki. Pamiętam, że Karolina w liceum była raczej wycofaną i wstydliwą dziewczyną. Nie była też materiałem na miss, a obecnie wygląda bardzo, a nawet bardzo, bardzo dobrze! Do tego jest pełna energii i uśmiechu. Ciekawe jak ludzie potrafią się zmienić. Gdyby wszyscy tak mogli świat byłby znacznie piękniejszy ;].

Źródło ikony wpisu: blog.patsloan.com