Praca zdalna podczas choroby?

Mamy już koniec lipca więc bardzo powolnym krokiem zbliża się jesień ;]. W związku z czym już niebawem prawdopodobnie dopadnie nas szczyt przeziębień. Męczący kaszel, drapiąca chrypka, czerwony nos i nieustający katar to tylko część przykrych objawów grypy. Objawy te same w sobie są nieprzyjemne i jedyne o czym marzy wówczas człowiek, to gorąca herbata, ciepły koc i długi, błogi sen.

Wszystko pięknie ale co jeżeli na przeszkodzie stoi nam… praca? Zdarzają się sytuacje, kiedy branie zwolnienia lekarskiego nie jest nam na rękę. Pojawiają się ku temu liczne przeszkody; niedokończony ważny projekt, początek szkolenia czy długo oczekiwane spotkanie z najważniejszym kontrahentem. Niektóre z zadań można oddelegować jednak co z tymi, których nie możemy oddać w ‚obce ręce’?

praca-zdalnaIdealnym wyjściem w takiej sytuacji jest… praca zdalna. Jeżeli nasz stan nie wymaga leżenia w łóżku, a temperatura ciała nie przekracza stanu podgorączkowego to poleca się pracę w domu. Jest to bardzo dobre wyjście nie tylko dla pracownika ale także dla pracodawcy. Wszystko zależy od tego czy jest taka możliwość oraz na ile sprawdzonym i godnym zaufania pracownikiem jesteście. Zgodę na pracę zdalną dostajemy od bezpośredniego przełożonego. Powinien on poinformować o tym w jaki sposób widzi taką współpracę co z kolei musi zaakceptować pracownik.

Plusem pracy zdalnej w takiej sytuacji jest nie tylko możliwość ‚odchorowania’ w domu i ‚przyjazne’ otoczenie ale przede wszystkim zachowanie pełnego wynagrodzenia.

Warto pokazać pracodawcy, że radzimy sobie z pracą zdalną co może w przyszłości zaowocować coraz częstszymi wizytami w domu ;]. I co, czujecie już jak bierze was przeziębienie ;]?

Źródło zdjęć: associationsnow.com, alterbusiness.info