Projektowanie

Osoby, które śledzą mojego skromnego bloga na pewno wiedzą (wspominałem o tym wielokrotnie), że interesuję się projektowaniem przestrzeni biurowej. Jest to moja pasja od dzieciństwa, której kiedyś mam nadzieję poświęcę znacznie więcej swojego czasu. Moim marzeniem jest założenie firmy, która zajmowałaby się wyłącznie projektowaniem biur. drukarkiW wolnym czasie coś tam działam i ciągle rozbudowuję swoje portfolio więc mam nadzieję, że za jakiś czas moje marzenie się spełni i zostanę wziętym projektantem ;]. W obecnej firmie zajmuję się zgoła czym innym ale muszę przyznać, że chyba nieźle mi to wychodzi bo obecnie jestem na najwyższym szczeblu jaki jest do osiągnięcia. Nie mogę narzekać bo lubię to co robię i pieniądze mam z tego przyzwoite. Plusem mojej obecnej pracy jest to, że mam świetnego szefa, który wie co nieco o mojej pasji i jak tylko nadarza się okazja to pozwala mi podziałać. W związku z tym wysłał mnie na spotkanie z nowym, potencjalnym klientem. Zazwyczaj na pierwsze spotkanie zapraszamy do swojej siedziby dlatego trochę się zdziwiłem, kiedy szef oddelegował mnie paręnaście kilometrów poza granice naszego miasta. Jak się okazało zrobił to celowo. Nowy klient to firma zajmująca się projektowaniem wnętrz i jest to nie byle jaka firma bo zatrudniająca aż dwudziestu architektów. Jak nie trudno się domyśleć przestrzeń w biurowcu ogromna, a wystrój niesamowity. Coś w stylu mojego projektu przestrzeni biurowej koleżanki o której kiedyś pisałem na blogu. Połączenie ceglanych ścian z drewnem i metalem. Do tego wszędzie duże plotery, drukarki 3d i stoły kreślarskie. Spędziłem tam ponad dwie godziny i w ogóle nie miałem ochoty wychodzić. Udało mi się także zamienić parę zdań z szefem o jego firmie i moim hobby. Na odchodne rzucił, że z chęcią zobaczy jakieś moje projekty więc prawdopodobnie mu coś podeślę. Oczywiście jak wyżej wspomniałem, myślę o założeniu swojej firmy ale nie ma to jak roczne doświadczenie zdobyte w dużej renomowanej firmie :].