Promocja telewizorów w firmie

Jak ja ‚czasem’ 😉 uwielbiam moją firmę i mojego szefa. Wczoraj zawołał do siebie kilka osób, w tym mnie i powiedział, że dostał ofertę od jednego z naszych klientów na promocję telewizorów. W związku z tym, że do firmy nie są nam potrzebne bo jakiś czas temu wymienialiśmy na nowe to szef postanowił podzielić się ofertą z nami. promocja-telewizorow-sprawyfirmowe
Wybrał kilka osób, które według niego zasłużyły na (jak to sam nazwał) lepsze traktowanie i zaproponował nam zakup telewizorów na prywatny – domowy użytek. Przyznam, że na początku nie byłem zbyt zainteresowany bo telewizor w domu mam i to chyba całkiem niezły, który zresztą też zakupiłem, kiedy była wielka promocja telewizorów i sprzętu nagłaśniającego w większym markecie ze sprzętem AGD w naszym mieście. Co mnie za to zainteresowało to ceny. Takiej promocji na telewizory to ja jeszcze nie widziałem! Ceny w ofercie były o ponad sześćdziesiąt procent niższe! Szef dał nam dwa dni na decyzję co i ile czego chcemy. W tym czasie postanowiłem sprawdzić na necie faktyczne ceny poszczególnych modeli telewizorów z oferty przedstawionej nam przez naszego szefa. Faktycznie ceny były o ponad połowę niższe! Przyznam, że taka okazja nie zdarza się często i warto z niej skorzystać więc postanowiłem zakupić dwa telewizory. Jeden dla mnie 😉 60 – calowy. Obecnie mam 38 cali więc myślę, że świetna zamiana i różnica będzie znacząca. Drugi sprezentuje rodzicom pod choinkę. Wzrok mają już kiepski więc przyda im się 50 cali. Sami na pewno sobie takiego nie kupią, a jak im zaproponuję zakup to powiedzą, że taki telewizor im nie potrzebny więc prezent to chyba idealne wyjście. Ja mam problem z głowy bo nie muszę główkować nad prezentem, a oni będą zadowoleni. Tak więc sami widzicie, że moja firma nie jest taka zła ;).