Rekruter kontra kandydat

Pisałem na blogu o pytaniach, które powinien pomijać kandydat do rekrutującego podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Zainteresowanych odsyłam tutaj i tutaj, a dzisiaj zapraszam na ‚inną stronę mocy’ czyli będzie o pytaniach, których nie powinien zadawać rekrutujący swojemu kandydatowi.

job-interview-156130_640Pytania, które nie powinny paść z ust pracodawcy często są zadawane, a kandydaci grzecznie na nie odpowiadają w nadziei, że to właśnie im uda się dostać wymarzoną pracę. Niekiedy to właśnie wykorzystują pracodawcy i pytają wprost. Taka sytuacja jest trudna dla aplikującego, ponieważ jest praktycznie bez wyjścia. Jeżeli kandydat się oburzy i zapyta rekrutera w jaki sposób jest to związane z jego pracą może spodziewać się, że nie spotka się z sympatią pracodawcy. Co zatem zrobić w takiej sytuacji? Istnieje szansa, że przyszły pracodawca celowo pyta aby sprawdzić podejście aplikującego. Czy jest stonowany i spokojny czy agresywny i mało profesjonalny. Odpowiedź powinna być neutralna i spokojna. Na przykład w sytuacji, kiedy ktoś zapyta o planowanie dzieci najlepiej będzie jeżeli odpowiecie, że w przyszłości jednak obecnie najważniejsza jest praca i kariera. Jak sami widzicie można ;].

Poniżej podam wam zakazane pytania, które najczęściej zadają rekruterzy:

  • Pytania o macierzyństwo – planowane czy aktualne.
  • Pytania o plany matrymonialne.
  • Pytania o zainteresowanie stanem cywilnym.
  • Pytania o orientacje seksualną.
  • Pytania o poglądy polityczne.
  • Pytania o wyznawaną religię.
  • Pytania o przynależność związkową.
  • Pytania o przebyte choroby.
  • Pytania o pochodzenie etniczne.
  • Pytania związane z informacjami na temat współmałżonka.

Teraz już wiecie co można, a czego nie jednak pamiętajcie, że profesjonalizm i spokój mogą was uratować ;].

Źródło zdjęć: pixabay.com