Sprawy firmowe na blogu

Koleżka mnie ostatnio zapytał jak można prowadzić bloga o sprawach firmowych, akcesoriach biurowych itp. Był o tyle w szoku, że można chcieć pisać o czymś co tak ładnie nazywamy „pracą”. Przecież od tego chce się tylko uciec! Mija godzina piętnasta (zależy jak u kogo) i szybciutko wynosimy się z firmy tak szybko jak to tylko możliwe! Wracamy do domu gdzie mamy swój azyl i nie można sobie zaprzątać głowy problemami firmy. Przynoszenie pracy do domu to najgorsza rzecz jaka może się nam przytrafić! Takie stwierdzenia kumpla nasunęły mi tylko myśl, jak on bardzo musi nie lubić swojej pracy i tylko zrobiło mi się go żal. Ja z kolei uważam, że praca w firmie, która Ci nie odpowiada to jest dopiero męczące i destrukcyjne! On oczywiście stwierdził, że to nie chodzi o jego firmę ale każdy zdrowy człowiek powinien w ten sposób podchodzi do pracy.To była bardzo interesująca konwersacja dlatego postanowiłem skrobnąć parę słów na ten temat. Jak mu wytłumaczyłem są jeszcze na świecie ludzie, którzy lubią swoją pracę i przy tym nie są pracoholikami. Owszem, jest wiele sytuacji stresujących czy po prostu niewygodnych (jak np. ostatnia sytuacja ze stażystami) ale przecież to jest częścią pracy i musimy sobie zdawać sprawę, że takie sytuacje będą się pojawiać i jest to całkowicie normalne. Dzięki takim właśnie sytuacjom uczymy się kompromisu, negocjacji czy też lepszej organizacji pracy. Prowadzenie tego bloga jest w swoim rodzaju moim „oczyszczeniem” pracowym, a czasem odskocznią od codzienności. Mogę się tu wyżalić i wygadać, a zdarzy się, że machnę jakiegoś posta o czymś bardziej konkretnym w nadziei, że może moje doświadczenie komuś pomoże. Przyznam, że marzy mi się własna firma, którą urządzę po swojemu dzięki czemu nadam jej oryginalny styl. Mój blog przedstawia rzeczy bardzo proste ale jakże ważne! Biuro, organizacja firmy to chyba moje hobby dlatego też ten blog to doskonały wypoczynek! firma