Szef mnie nie lubi

Dostałeś wymarzoną pracę o którą walczyłeś jak lew, wydaje ci się, że jesteś stworzony na to stanowisko, a nagle okazuje się, że nie jest tak pięknie bo twój bezpośredni przełożony po prostu cię nie cierpi. Co w takiej sytuacji? Rozmawiać z szefem, zwolnić się, a może jest jeszcze inne wyjście? Zapraszam do lektury.

Trudny szef to trudna sprawa i nie ma się co oszukiwać. Na szczęście sprawa nie jest z góry przegrana i można coś zrobić by poprawić atmosferę.

Rozmowa

  • To najlepsze wyjście by cokolwiek zmienić jednak należy trzymać się kilku podstawowych zasad. W sytuacji, kiedy wiesz, że szef cię nie lubi, nie docenia twojej pracy, a każdy twój pomysł uważa za banalny, należy znaleźć przyczynę. Najlepiej na spokojnie, koniecznie bez emocji, przemyśleć wszystkie sytuacje, które miały miejsce. Analizujemy, krok po kroku swoje zachowanie i szukamy przyczyn, które mogą być przyczyną niechęci szefa. Jeżeli nie jesteście w stanie niczego znaleźć najlepiej popytać wśród osób bezstronnych. Mogą być to koledzy i koleżanki z pracy lub ktoś z bliskiego otoczenia szefa (z firmy). Być może w oczach innych też coś ‚przeskrobaliśmy’.
  • Przed rozmową warto skupić się na szczegółach. Zapamiętujemy wszystkie sytuacje, kiedy szef wyrażał niezadowolenie. Im więcej szczegółów i konkretnych argumentów tym lepiej.
  • Sama rozmowa musi przebiegać bez emocji. Starajcie się unikać uogólnień, a wszystko co mówicie, popierajcie konkretnymi przykładami. Ważne by rozmowa odbyła się bez osób trzecich.
  • Jeżeli rozmowa nie przyniesie skutku (należy odczekać kilka tygodni), może nie być wyjścia i najlepszym rozwiązaniem będzie złożenie wypowiedzenia.

Trzymam kciuki ;].

Źródło zdjęć: entrepreneur.com