Upominki od firmy

W związku ze zbliżającymi się świętami, jak co roku dostaliśmy od szefa bony sodexo. Przyznam, że to bardzo trafiony prezent bo zawsze na coś się przyda. W końcu taki bon obowiązuje cały asortyment makro, a tam jest wszystko czego tylko dusza zapragnie ;]. Ja postanowiłem użyć ich do zakupu prezentów świątecznych dla moich staruszków, o których wspomniałem post wcześniej.bony sodexo A wracając do prezentów od firmy na święta i tego typu okazje to wydawało mi się to dosyć powszechne. Spotkałem ostatnio kolegę, który pracuje w mniejszej konkurencyjnej firmie i właśnie rozmawialiśmy o plusach i minusach pracy w korporacji. Jemu od razu wydało się dziwne, że u mnie w firmie dostajemy jakieś kupony, bony czy inne prezenty z okazji świąt, urodzin czy też imienin. U nich nie praktykuje się takich podarunków. Jedynie na Święta Bożego Narodzenia otrzymują skromne kosze podarunkowe. Przyznam, że dziwię się firmie, która nie stara się o swojego pracownika. Nie bez przyczyny mówi się, że firma i pracownicy to jedno. W końcu zadowolony pracownik to zazwyczaj dobry pracownik. Oczywiście jestem w stanie zrozumieć sytuację, kiedy firma nie ma funduszy ale w takim przypadku można to również inaczej załatwić. Często nawet czekolada to miły akcent, który tworzy pozytywną energię w miejscu pracy. Pamiętam jak nasz firma stawiała pierwsze kroki i nie miała funduszy na upominki czy prezenty. Mój szef wówczas postanowił, że będzie dawał dzień wolny od pracy. To byłe bardzo pozytywne i niesamowicie miłe co wzbudziło falę sympatii. Myślę, że dobre traktowanie pracowników jest szansą na osiągnięcie sukcesu.