Upychacz czy kontroler zapachu?

Dziwny zawód? Znacie jakieś :]? Zanim przejdę do moich przemyśleń chciałbym uprzedzić, że dla każdego dziwne co innego ;P ale starałem się być maksymalnie obiektywny…! Myślę, że ta jakże ciekawa lista wam się spodoba. ;].

  • 3009477_People-with-dementia-may-reactivate-distressing-memories-from-the-pastDo najbardziej dziwnych, a w tym przypadku (dla mnie) odrażających zawodów jest… kontroler zapachu z odbytu! Tak, wcale się nie pomyliłem ani też nie żartuję. Okazuje się, że można być nie tylko testerem zapachów w dużej firmie kosmetycznej. Pewien znany gastrolog Michael Levitt prowadził badania naukowe gdzie dwóch jego asystentów musiało poddać analizie zapachy jakie ‚wypuściło’ aż 100 osób. Dziwne? Myślę, że bardzo dziwne i zastanawia mnie tylko jedna rzecz – wynagrodzenie tych asystentów ;].
  • Z pewnością każdy z was wie jak wygląda pociąg, szybka kolej podmiejska czy zwykła kolejka. W Polsce mamy zwyczaj, że jeżeli środek transportu miejskiego jest mocno zapchany i nie ma zbyt wiele miejsca w środku, czekamy na kolejny. W Japonii sprawa wygląda inaczej – zgoła inaczej. Otóż nie wiem czy słyszeliście albo mieliście okazję oglądać ale w Japonii są tzw. ‚upychacze‚! Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem ich w akcji – filmik na YouTubie. Byłem w szoku i nie mogłem uwierzyć, że faktycznie tam tak jest. Z początku (kolega mi podesłał linka) byłem pewien, że to dobry żart. A jednak nie ;]. Upychacze pasażerów pracują codziennie, pełni zapału, profesjonalni (?!) i bardzo zaangażowani! Dzięki nim pociąg może pomieścić zdecydowanie więcej osób. Niezależnie od tego ile zarabiają (podejrzewam, że nie są to jakieś duże sumy) nie chciałbym być upychaczem. Nie dość, że to dziwny zawód to chyba do tego bardzo niewdzięczny?

Kolejna porcja już niebawem ;].

Źródło zdjęć: nursingtimes.net