Wigilia pracowa

Skoro pisałem już o dress code na Wigilię firmową, dzisiaj napiszę kilka słów o tym jak wygląda nasza Wigilia. Co roku spędzamy ją w większym gronie w firmowym konferencyjnym. Nasza sekretarka zamawia catering i zaraz po pracy siadamy razem do stołu. Jest to wygodne z wielu względów jednak pracownicy są chyba najbardziej zadowoleni ze względu na to, że czas pracy jest wówczas znacznie skrócony. Dodatkowo te nasze imprezy świąteczne są często mocno zakrapiane alkoholem dlatego nikt nie musi uważać na to, że przeszkadzamy sąsiednim stolikom ;]. Jednak w tym roku szef postanowił zaproponować coś innego i rzucił hasło ‚restauracja’. Głosy były podzielone i rozumiem te osoby, którym niekoniecznie chce się iść specjalnie po pracy do restauracji dlatego szef postanowił, że tego dnia będziemy pracowali znacznie krócej, żebyśmy mieli czas na spokojne dotarcie do domu i ogarnięcie się przed wyjściem. Oczywiście jak to bywa w dużej firmie wiele osób dalej nie było zadowolonych więc w końcu szef postanowił ponownie zmienić zdanie i w dniu, kiedy wypadnie firmowa Wigilia każdy dostanie wolne. Wolne tego dnia otrzyma każdy pod warunkiem, że przyjdzie na Wigilię pracową. To na pewno pokrzyżowało plany wielu osobom ale jak to się mówi trudno ;]. Wychodzę z założenia, że jeżeli chcemy tworzyć dobrą atmosferę to musimy brać udział w ważnych wydarzeniach razem – jako firma i wspólnota ;]. Zresztą jak już wielokrotnie wspomniałem moja firma jest bardzo dobrze ogarnięta i szef stara się dobrze traktować pracowników. Zapewne napiszę jak było :].

Źródło ikony wpisu: office-suites.com