Zakręceni w kalendarze

To już ten czas, to już ta pora. Wybieramy kalendarze na rok 2014. Niby jeszcze dużo czasu do nowego roku jednak nie na te małe (lub wielkie) książki jakie co roku kupują miliony ludzi by mieć je przy sobie i zapisywać spotkania, wydarzenia lub cokolwiek innego co chcą mieć zapisane. kalendarze-ksiazkoweKalendarz w XXI wieku stał się naszym nieodłącznym partnerem, który towarzyszy nam zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym. Zwykle przed 1 stycznia danego roku kalendarze rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. W styczniu to możemy już tylko kupić końcówki serii lub pozostałości po nakładach liczonych często w setkach tysięcy. To swoiste bestsellery w salonach prasowych i sklepach papierniczych. Choć nie zapisane ani jednym zdaniem, które tworzyło by jakąś konkretną historię to sprzedają się świetnie gdyż popyt na nie jest rewelacyjny. kalendarz-2014 Co roku przychodzi ten czas gdy firmy zamawiają nowe kalendarze do firm dla swoich pracowników, na półkach w sklepach promowane są nowe modele, nowe wzornictwa i nowe funkcje czy możliwości tych towarzyszy życia „rocznego”.

kalendarz-ksiażkowy

Od kilku lat pojawiają się również kalendarze elektroniczne w stylu e-boków czy w postaci aplikacji na telefon, tablet czy laptop. Jednak ciągle nijak im do popularności klasycznych wersji papierowych. Ludzie potrzebują robić szybkie notatki, do których idealnie nadaje się kartka papieru, ołówek lub długopis. Technologia musi się jeszcze postarać i stworzyć urządzenia bądź aplikacje na tyle wygodne i proste w obsłudze by mogły konkurować z papierowym odpowiednikiem.