Zakup drukarki: Wybór coraz większy, a ceny maleją

W naszym kraju nie wszystko drożeje. Odwrotną tendencję widać w ostatnich latach chociażby w przypadku sprzętu elektronicznego. Chodzi tu między innymi o ceny drukarek – bo właśnie temu będzie poświęcony dzisiejszy wpis.

Pamiętam swoją pierwszą drukarkę, którą kupiłem  jeszcze w czasach licealnych, na przełomie XX i XXI wieku za pieniądze zarobione w wakacje przy zbiorze malin. Hałasowała, niczym pracujący w polu traktor, pochłonęła niemal całe moje oszczędności, a jak się później okazało była także niezwykle droga w utrzymaniu (z czego nie zdawałem sobie sprawy przy jej zakupie). Doszło do sytuacji, w której po wyczerpaniu się tuszu drukarka stała bezużytecznie przez kilka tygodni, gdyż szybka wymiana tonera przerosła finansowe możliwości ówczesnego licealisty.

Wbrew pozorom to nie były bardzo odległe czasy, ale dziś pod względem cen drukarek wiele się zmieniło. Wtedy w Polsce pojawiały się dopiero pierwsze supermarkety oferujące sprzęt elektroniczny, mało kto słyszał także o zakupach przez Internet.  Obecnie drukarkę można już kupić nawet poniżej 100 złotych, jednak warto pamiętać, że cena to nie jedyne kryterium, jakim powinniśmy się kierować. Niezwykle ważne są także koszty użytkowania, bowiem wciąż tusze i tonery mogą się okazać droższe od zakupu nowego modelu. Dotyczy to zwłaszcza tych najtańszych drukarek.

Mimo wszystko kupno taniej drukarki, która będzie ekonomiczna w użytkowaniu, wcale nie jest niemożliwe. A jeśli sami nie mamy rozeznania w tym temacie, przy zakupie drukarki warto poprosić o pomoc kogoś, kto ma na ten temat większą wiedzę.