Złe pytania cz. II

Są pytania, których lepiej nie zadawać. Są odpowiedzi, których lepiej nie słyszeć. No właśnie, jakich pytań nie zadawać podczas rozmowy o pracę?

Mój poprzedni wpis rozpoczął ten temat dlatego zainteresowanych odsyłam tutaj, a dzisiaj pozwólcie, że podam wam kolejne pytania, które lepiej pominąć w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.

  • answers_15Czy na pewno dadzą państwo znać o swojej decyzji, bo z innymi bywa różnie? To pytanie to gwóźdź do trumny. Jest to zaledwie zlepek kilku wyrazów jednak tak obrazowo przedstawiają twoją sylwetkę i twoje doświadczenie (a w zasadzie jego brak), że nie możesz spodziewać się czegoś dobrego. Przyszły pracodawca, który usłyszy takie pytanie natychmiast uzyska informację, że nikt cię nie chce zatrudnić. Ta informacja z pewnością ci się nie przysłuży bo skoro nikt nie chce z tobą pracować to oznacza, że musi być w tobie coś negatywnego. Nawet jeżeli spodobasz się pracodawcy to może on zacząć myśleć, że może czegoś nie zauważył co zauważyli inni, a to z góry cię skreśla. Dodatkowo pokazuje to, że nie nie otrzymałeś zbyt wielu propozycji współpracy – to także nie działa na twój plus.
  • Kolejnym pytaniem, które nie powinno paść z twoich ust to pytanie o prywatne sprawy rekrutującego. Nigdy nie pytamy o nic co nie ma związku z pracą! Jest to swoistego rodzaju nietakt i brak profesjonalizmu.
  • Pamiętajcie także, żeby nie pytać o wynagrodzenie innych pracowników (niezależnie od stanowiska). Ta wiedza jest poufna! Ponownie wykażecie się brakiem profesjonalizmu.

Rozmowa kwalifikacyjna to stresujące wydarzenie, a stres potrafi negatywnie na nas wpłynąć. Pomimo tego podkreślam, żebyście zawsze byli profesjonalni. To klucz do sukcesu.

Źródło zdjęć: salary.com