Ile pan zarabiał wcześniej?

O czym jeszcze pamiętamy podczas rozmowy o finansach w trakcie spotkania z przyszłym pracodawcą? Zapraszam wszystkich na drugą część wpisu :].

Ustaliliśmy już dlaczego kandydaci nie powinni podawać konkretnej kwoty jaką chcą dostać podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Co zatem należy powiedzieć?

  • Zdecydowanie najlepiej, kiedy podamy pewien przedział cenowy. Ważne aby te kwoty nadto od siebie nie odbiegały. Nie możemy na przykład podać widełek: 2500 złotych – 5000 złotych bo będzie to niewiarygodne oraz niepoważne. Podczas rozmowy rekrutacyjnej pamiętajmy aby podkreślić, że chcielibyśmy powrócić do negocjacji. W tej sytuacji pracodawca będzie wiedział, że dobrze przemyśleliśmy nasze stanowisko i dobrze znamy swoją wartość. Oczywiste jest, że większe zarobki wiążą się z większą odpowiedzialnością ale także większymi wymaganiami.
  • Pamiętajcie także o tym, że początkowa stawka podczas okresu próbnego nie powinna być większa niż standardowe 30%! Zatem po okresie próbnym powinniśmy spodziewać się podwyżki. Oczywiście to także ustalamy w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.

Co jeżeli osoby, które nas rekrutują zapytają o to ile zarabialiśmy na poprzednim stanowisku pracy?

  • Bardzo ważne jest aby nie nabrać wody w usta! To mogłoby zasugerować przyszłemu pracodawcy, że nie jesteśmy wiarygodni. Oczywiście to ile zarabialiśmy nie powinno wpływać na opinię rekruterów ale niestety zazwyczaj tak jest. Zatem podajemy odpowiednio niższą kwotę od tej, którą zaproponowaliśmy obecnie. Jeżeli te sumy nieznacznie się różnią możemy być gotowi na pytanie o powody dla których zrezygnowaliśmy z poprzedniej pracy. Najlepszą odpowiedzią będzie to, że nie czuliśmy się wystarczająco wynagradzani za swoją pracę.

Kolejna porcja porad już niedługo na blogu!

Źródło zdjęć: niepoddawajsie.pl