Narożnik do recepcji

Wczorajszy dzień w biurze był tak chaotyczny, że jak wróciłem do domu nie miałem ochoty na nic innego jak tylko położyć się spać. Szef poprosił mnie abym wybrał jakąś ładną kanapę narożną do poczekalni przy recepcji. Miałem mocno okrojony budżet więc wybór kanapy był dla mnie nie lada wyzwaniem. Rzecz jasna lubię takie wyzwania bo wiąże się to z moim hobby na którym czasami sobie dorabiam. Zainteresowani wiedzą, że po godzinach zajmuję się aranżacją przestrzeni biurowej. Wracając do tematu kanapy sprawdziłem chyba wszystkie oferty sklepów meblowych w naszymi mieście i okolicy. Nie przepadam za ofertą dużych sklepów meblowych typu sieciówki bo uważam, że zakupione tam meble są niezbyt solidne. Moja znajoma kupiła dwa lata temu dużą narożną kanapę właśnie w takim sklepie i już po roku kanapa się zapadła w jednym miejscu. Naturalnie w tym miejscu gdzie najczęściej siadała moja koleżanka ale to nie powinno mieć nic do rzeczy. Kanapa powinna wytrzymać co najmniej kilka lat. Oczywiście firma nie uznała reklamacji bo w karcie gwarancyjnej jest podpunkt, że taka ‚wada’ nie podlega gwarancji. Czy jest to śmieszne czy nie, znajoma wydała nie małe pieniądze na beznadziejną kanapę i prawdopodobnie będzie musiała kupić nową, a starą albo wyrzucić albo komuś oddać. Właśnie dzięki takim sytuacjom nie popieram kupowania mebli tapicerowanych w dużych sieciówkach z meblami. Zatem moje poszukiwania zawężyłem o kilka sklepów więc moje zadanie było jeszcze trudniejsze. Na znalezienie idealnego narożnika i złożenie zamówienia miałem dokładnie tydzień więc w końcu udało mi się coś znaleźć :]. Jaki narożnik – pokażę następnym razem ;].

Źródło ikony wpisu: precisecommercialcleaners.com.au