Telefon komórkowy – ‚must have’?

Dzisiaj pozwolę sobie odbiec od tematu, którym się ostatnio zająłem czyli o zawodach przyszłości. Dlaczego? A dlatego, ponieważ wpadł mi w ręce bardzo ciekawy artykuł i postanowiłem podzielić się z wami moimi przemyśleniami. O czym napiszę tym razem? W dzisiejszych czasach każdy biznesmen, polityk, naukowiec, student, a nawet już uczeń posiada jedno wspólne narzędzie bez którego ciężko się obejść. Co to za narzędzie? Jest to małe urządzenie służące do komunikacji z innymi… . Mowa oczywiście o telefonie komórkowym. Telefon posiada obecnie każdy, niezależnie od zajmowanego stanowiska czy statusu społecznego. Telefon komórkowy pozwala na szybki kontakt co jest niesłychanie ważne w dzisiejszych czasach. Świat pędzi i aby nadążyć należy korzystać i wspierać się wszystkim tym co oferuje. No i w tym miejscu rodzi się pytanie. Czy można żyć bez telefonu komórkowego? Moi rodzice z pewnością odpowiedzieliby, że naturalnie, że tak jednak ja jako przedstawiciel młodszego pokolenia nie byłbym taki pewny. Żyć bez telefonu można ale myślę, że takie życie należałoby raczej nazwać wegetacją. Już tłumaczę dlaczego. Bardzo prostym przykładem jest chociażby praca. Każdy człowiek (no prawie każdy) aby znaleźć pracę musi wysłać CV oraz list motywacyjny. Proszę sobie wyobrazić CV bez kontaktu telefonicznego. W jaki sposób osoba rekrutująca ma się skontaktować z poszukującym pracy? Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież podał maila ale mogę śmiało powiedzieć, że sam mail nie wystarczy. Kandydat na stanowisko, który podał wyłącznie maila może wydawać się co najmniej ekscentryczny, a to raczej dobrze nie wróży. Wychodzi na to, że jesteśmy skazani na telefony komórkowe?

Źródło ikony wpisu: independent.co.uk