Zrób sobie przerwę…

Jakie są działanie prewencyjne, które nie dopuszczą do rozwoju syndromu wypalenia zawodowego? To bardzo długa lista dlatego pozwólcie, że skupię się na tych najbardziej istotnych. Miałem już okazję wymienić i opisać takie jak: higiena snu, aktywność fizyczna oraz zielone otoczenie. Dzisiaj przyszła pora na kolejne :].

Przerwy w pracy

  • Niezależnie od branży, stanowiska pracy, ilości przepracowanych godzin, zawsze należy pamiętać o przerwach. Przyjęło się, że na każde dwie godziny pracy powinniśmy zrobić sobie krótką przerwę. Nie ma znaczenia jak bardzo intensywna jest praca. Przerwy powinny być regularne, zawsze i takie same dla każdego. W tym czasie organizm odpocznie i zregeneruje siły, a dzięki temu praca stanie się bardziej efektywna.
  • Bardzo ważnym aspektem jest również jakość przerw. Nie wystarczy oderwanie wzroku od ekranu monitora. To nie jest dobra przerwa podczas której organizm odpocznie. Prawidłowa forma odpoczynku dla każdego jest inna. I tak, jeżeli pracujesz osiem godzin na siedząco, wlepiając wzrok w ekran monitora, jeżeli jest taka możliwość, wyjdź na dwór i zaczerpnij świeżego powietrza. Jeżeli nie możesz opuścić biura, wyłącz komputer, wycisz telefon, wstań i zrób kilka przysiadów, skłonów, a potem połóż się i chwilę ‚podumaj’. Z kolei osoby, które spędzają większość czasu w ruchu, na zewnątrz, zaleca się by usiadły w spokojnym, ciepłym i cichym pomieszczeniu gdzie nikt nie będzie im przeszkadzał. Chwila medytacji potrafi zdziałać cuda!

Zrelaksowany i wypoczęty pracownik ma dużo pozytywnej energii, która nie wie co to syndrom wypalenia zawodowego ;].

Źródło zdjęć: pinterest.com